Kraina wina
Dolina Napa i Dolina Sonoma rozsławiły wina kalifornijskie na cały świat, zaś same stały się tak samo znane i ważne, jak francuska Burgundia czy włoskie góry Chianti. Pierwsza winnica Sonomy była uprawiana w latach dwudziestych XIX w przez jezuitów, którzy produkowali wino mszalne dla najbliższej okolicy. Prohibicja niemal doszczętnie zniszczyła winiarstwo, ale po jej zniesieniu ten dział przemysłu fermentacyjnego powoli odżył. W 1934 r. założono Kalifornijski Instytut Win, zaś po II wojnie światowej Uniwersytet Kalifornijski stał się ważnym ośrodkiem badań nad produkcją win. Na początku lat sześćdziesiątych w USA rozprzestrzeniła się prawdziwa „kultura winorośli", pozostająca w przyjaznej rywalizacji z tradycyjnie dominującą „kulturą chmielu", a dziś kalifornijski Merlot lub Chardonnay bez trudu dorównują, jeżeli wręcz nie przewyższają swoich europejskich odpowiedników. Większość najlepszych winnic Doliny Napa jest skupiona na obszarze leżącym między miasteczkami Napa i St. Helena, w których turyści mogą zwiedzić wytwórnie win i wziąć udział w smakowaniu trunków. Przyjemnym odpoczynkiem od jazdy samochodem jest przelot balonem lub przejażdżka Pociągiem Winnym. Powolny lot balonem stanowi świetną okazję do podziwiania niezliczonych winnic, falistych wzgórz, niewielkich miasteczek i miast, natomiast Pociąg Winny zatrzymuje się w Beringer, Christian Brothers, Charles Krug i Galio, z których wszystkie noszą nazwy pierwotnych lub obecnych właścicieli. Charles Krug jako pierwszy wprowadził hodowlę winorośli do Doliny Napa w 1861 r., a dziś jego dzieło kontynuuje rodzina Petera Mondaviego. Najbardziej znanym miejscem w Beringer jest Rhine House, drewniany neogotycki dwór wzniesiony przez braci Beringer w 1883 r. na wzór ich domu w Niemczech. Beringerowie zbudowali również groty z kamienia wapiennego, w których wino w beczkach jest poddawane procesom fermentacyjnym. Pod koniec XIX w. powstała też wytwórnia win braci Christian, ale wkrótce przekazali oni tytuł własności katolickiemu zakonowi oświatowemu. Liczne przeszczepy zaowocowały wyhodowaniem specyficznego gatunku latorośli, dzięki czemu region nie padł ofiarą rdzy, która w XIX w. pustoszyła winnice w sąsiednich regionach.
