Tajemnicze trójkąty w Meksyku
Meksyk kojarzy się przede wszystkim z egzotyką Ameryki Północnej. Jest państwem posiadającym specyficzny klimat, jednak Meksykanie posiadają także ciekawą historię etniczną, archeologiczną. To tutaj wielu badaczy skupia swoje prace, to tutaj mają miejsce najbardziej pasjonujące archeologiczne odkrycia. Uwagę pierwszych badaczy Aztalan zwróciło ewidentnie powtarzanie się liczby 3 w konstrukcji miasta. Potrójne mury ceremonialnego centrum otaczały trzy piramidy oraz staw w kształcie trójkąta. Wśród innych przykładów tego, co wydawało się świętą liczbą, można wymienić obszar w kształcie litery delta, na którym grzebano zmarłych, położony w obrębie stanowiska archeologicznego. Chociaż jego znaczenie dla pierwotnych mieszkańców nie jest nam znane, trójkowy .Symbolizm wśród wielu nawet pozornie niepowiązanych ze sobą kultur wykazuje uderzające podobieństwa, na co warto zwrócić uwagę, ponieważ mogą one rzucić nieco światła na mroczną prehistorię tego miejsca. Dla krzewicieli cywilizacji w Dolinie Indusu z początków III tysiąclecia p.n.e., Greków z epoki brązu, gnostyków i buddystów liczba 3 oznaczała boskość. Zanim pojawiła się chrześcijańska Trójca, trójząb dzierżyli Wisznu oraz Posejdon. Mudra Buddy z trzech palców prawej dłoni dotykających ziemi stanowiła najświętszą przysięgę: „Przysięgam na Ziemię, Matkę nas wszystkich, że wypowiedziane przeze mnie słowa są prawdziwe". Starożytni Aztalanie mogli wybrać trójkę jako świętą liczbę, by w swoim ceremonialnym ośrodku łączyć się metafizycznie z siłami niebios. Zorientowanie wielu budowli na liczne ciała niebieskie pozwala dopatrywać się w tym kompleksie astronomicznego obserwatorium. Profesor James Scherz zdołał potwierdzić, dzięki zastosowaniu technik geodezyjnych, że największa świątynna platforma w Aztalan, piramida Słońca, została zorientowana na linię wschodu Słońca w dzień zimowego przesilenia. Dziesięć grobów, zarówno mężczyzn, jak i kobiet, po drugiej stronie Piramidy Wenus, zostało usytuowanych w kierunku Gwiazdy Zarannej.
