
Wodospad Niagara, oddzielający górną część stanu Nowy Jork od kanadyjskiej prowincji Ontario, tworzy woda przelewająca się z jeziora Erie do Jeziora Ontario z natężeniem 35. 000 litrów sześciennych na sekundę. Ten cud natury opisał po raz pierwszy w 1678 r. ojciec Louis Hennepin, misjonarz towarzyszący francuskiemu podróżnikowi Robertowi La Salle'owi, nazywając go „niesamowitą kataraktą lub kaskadą, która nie ma sobie równej". Odtąd wodospad Niagara stał się jednym z cudów świata przyciągającym około 10 milionów turystów rocznie. I choć niektóre wodospady w Afryce, Ameryce Południowej, a nawet w stanie Nowy Jork są wyższe, to jednak sam fakt, że rozpiętość strumienia wody Niagary wynosi 950 m - tworząc tym samym część najdłuższego nie strzeżonego odcinka granicy na świecie - stanowi o jej wyjątkowości. Po stronie amerykańskiej znajdują się wodospady: Amerykański i Welon Ślubny, zaś po kanadyjskiej - kaskada Podkowa. Pierwszą młodą parą, która w 1803 r. odwiedziła wodospad, byli Jerome Bonaparte (brat Napoleona I) i jego nowo poślubiona żona. Inni znamienici turyści z XIX w. to Charles Dickens i Oscar Wilde. W 185S r. słynny kaskader Blondin zapoczątkował spacery nad kaskadą na rozwieszonej linie, a wkrótce udoskonalił tę sztuczkę i wykonywał ją na szczudłach, wywijając młynki, niosąc kogoś na plecach, a także robiąc przerwę w środku drogi na ugotowanie obiadu. Z kolei w 1901 r. Annie Edson Taylor stała się pierwszą osobą, która została wrzucona do wodospadu w beczce i przeżyła. W równie karnawałowym nastroju są utrzymane współczesne muzea prestidigitatorów Houdiniego i Ri- pleya oraz figur woskowych Louisa Tussauda. W 1885 r., dzięki staraniom Fredericka Law Olmsteada, który rozplanował Central Park w mieście Nowy Jork, Niagara stała się pierwszym parkiem stanowym w USA. Wodospad można zwiedzić na dwa sposoby. Pierwszy to przejażdżka na pokładzie parowca Maid of the Mist, który kursuje prawie bez przerwy od 1846 r. Płynie on blisko kaskad amerykańskich niemal pod potężnym, oślepiającym turystów bryzgami strumieniem Podkowy, którego siła powoduje kołysanie statku. Drugi sposób to długa jazda windą i spacer w dół pod Welonem Ślubnym do zamglonej Jaskini Wiatrów, z której nierzadko można ujrzeć tęcze.